Otyłość u mężczyzn a testosteron – skutki „brzucha piwnego”

Otyłość u mężczyzn może wpływać nie tylko na wygląd sylwetki, ale również na gospodarkę hormonalną. Szczególne znaczenie ma nadmiar tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha, który wiąże się m.in. z niższym stężeniem testosteronu.

Niski testosteron może z kolei przekładać się na libido, sprawność seksualną, samopoczucie i skład ciała. Nie oznacza to jednak, że każdy mężczyzna z otyłością ma niedobór tego hormonu. Warto wiedzieć, kiedy rzeczywiście należy wykonać diagnostykę i jakie znaczenie może mieć redukcja masy ciała.

Otyłość u mężczyzn a testosteron – skąd ta zależność?

Tkanka tłuszczowa jest aktywna hormonalnie i metabolicznie. Jej nadmiar, szczególnie w przypadku otyłości brzusznej, może zaburzać funkcjonowanie osi podwzgórze–przysadka–jądra odpowiedzialnej za produkcję testosteronu.

Dodatkowo w tkance tłuszczowej dochodzi do większej aktywności aromatazy – enzymu, który uczestniczy w przemianie androgenów do estrogenów. Przy dużej ilości tkanki tłuszczowej może to dodatkowo zmieniać proporcje hormonów płciowych.

Nie jest to jednak jedyny mechanizm. Na poziom testosteronu wpływają również m.in. wiek, jakość snu, aktywność fizyczna, choroby przewlekłe, niektóre leki oraz alkohol.

Niski testosteron i otyłość – błędne koło?

Zależność może działać w obie strony. Otyłość może sprzyjać obniżeniu stężenia testosteronu, ale niski poziom testosteronu może również wiązać się ze zwiększeniem ilości tkanki tłuszczowej i zmniejszeniem masy mięśniowej.

Może więc powstać mechanizm:

więcej tkanki tłuszczowej → zaburzenia hormonalne → mniej masy mięśniowej i większa tendencja do gromadzenia tłuszczu → dalsze pogorszenie profilu metabolicznego.

Dlatego u mężczyzny z otyłością i objawami niedoboru testosteronu warto spojrzeć na problem szerzej, zamiast skupiać się wyłącznie na jednym wyniku laboratoryjnym.

„Brzuch piwny” a testosteron

Określenie „brzuch piwny” jest potoczne – nie oznacza, że to właśnie piwo jest bezpośrednią przyczyną charakterystycznego brzucha. Za zwiększenie obwodu talii odpowiada przede wszystkim nadmiar energii w diecie, a znaczenie mają również aktywność fizyczna, wiek, genetyka i spożywanie alkoholu.

Otyłość brzuszna jest szczególnie istotna metabolicznie, ponieważ nadmiar tłuszczu trzewnego wiąże się z większym ryzykiem insulinooporności, cukrzycy typu 2, nadciśnienia i chorób sercowo-naczyniowych.

Co ważne, duży obwód talii nie oznacza automatycznie niskiego testosteronu. Jeśli pojawiają się objawy sugerujące niedobór hormonów, potrzebna jest odpowiednia diagnostyka.

Jak rozpoznać niski testosteron?

Samo zmęczenie czy przybieranie na wadze nie wystarczą do rozpoznania niedoboru testosteronu. Bardziej charakterystyczne mogą być:

  • zmniejszenie libido,
  • zaburzenia erekcji,
  • zmniejszenie spontanicznych erekcji,
  • spadek energii i motywacji,
  • zmniejszenie masy i siły mięśniowej,
  • zwiększenie ilości tkanki tłuszczowej,
  • obniżenie nastroju,
  • problemy z koncentracją.

W przypadku takich objawów lekarz może zlecić oznaczenie testosteronu. Wynik powinien być interpretowany razem z objawami i kontekstem klinicznym. Pojedynczy niski wynik nie zawsze oznacza trwały hipogonadyzm – stężenie testosteronu zmienia się m.in. w ciągu dnia i może być przejściowo obniżone podczas choroby czy przy niedoborze snu.

Otyłość, testosteron i problemy z potencją

Zaburzenia erekcji u mężczyzny z otyłością mogą mieć wiele przyczyn. Znaczenie mogą mieć zaburzenia hormonalne, ale również nadciśnienie, cukrzyca, miażdżyca, zaburzenia naczyniowe, niektóre leki oraz czynniki psychologiczne.

Dlatego problemy z erekcją nie powinny być automatycznie przypisywane niskiemu testosteronowi. Mogą być również sygnałem innych problemów zdrowotnych, które wymagają diagnostyki.

Czy otyłość może powodować ginekomastię?

U mężczyzn z otyłością może pojawić się powiększenie piersi. Nie zawsze oznacza ono jednak prawdziwą ginekomastię.

W przypadku otyłości często mamy do czynienia z lipomastią, czyli zwiększeniem ilości tkanki tłuszczowej w okolicy piersi. Ginekomastia natomiast polega na rozroście tkanki gruczołowej piersi i może mieć m.in. podłoże hormonalne.

Rozróżnienie tych dwóch stanów ma znaczenie, ponieważ przyczyny i postępowanie mogą być inne.

Czy schudnięcie podnosi testosteron?

Redukcja masy ciała może korzystnie wpływać na gospodarkę hormonalną u mężczyzn z otyłością. Szczególnie istotne jest zmniejszenie ilości tłuszczu trzewnego i poprawa zdrowia metabolicznego.

Nie oznacza to jednak, że każdy mężczyzna po schudnięciu automatycznie osiągnie prawidłowy poziom testosteronu. W przypadku utrzymujących się objawów potrzebna jest diagnostyka i ocena innych możliwych przyczyn.

W praktyce leczenie otyłości może być jednym z ważnych elementów poprawy zdrowia hormonalnego, obok odpowiedniej ilości snu, aktywności fizycznej, racjonalnego odżywiania i leczenia chorób współistniejących.

Czy testosteron jest lekiem na otyłość?

Nie. Terapia testosteronem nie powinna być traktowana jako sposób na odchudzanie.

Leczenie testosteronem może być rozważane u mężczyzn z potwierdzonym hipogonadyzmem i odpowiednimi wskazaniami medycznymi. Nie powinno się natomiast stosować testosteronu wyłącznie po to, aby szybciej redukować tkankę tłuszczową lub budować mięśnie.

Jeżeli mężczyzna z otyłością ma objawy sugerujące niedobór testosteronu, właściwym krokiem jest konsultacja lekarska i odpowiednia diagnostyka.

Otyłość u mężczyzn to nie tylko problem estetyczny

Rosnący obwód talii, spadek sprawności seksualnej, zmęczenie czy zmniejszenie masy mięśniowej mogą mieć wspólne podłoże metaboliczne i hormonalne. Dlatego u mężczyzny z otyłością warto ocenić nie tylko masę ciała, ale również ciśnienie tętnicze, gospodarkę glukozową i lipidową oraz – jeśli występują wskazania – gospodarkę hormonalną.

Otyłość u mężczyzn może wpływać na poziom testosteronu, ale niski testosteron nie powinien być rozpoznawany wyłącznie na podstawie wyglądu sylwetki. Jeśli pojawiają się zaburzenia libido, erekcji, wyraźny spadek energii lub inne niepokojące objawy, warto omówić je z lekarzem i ustalić, czy potrzebna jest dalsza diagnostyka.

lek. Anna Dróżdż - Specjalista gastroenterologii
Opieka merytoryczna artykułu

lek. Anna Dróżdż

Specjalista gastroenterologii Profil eksperta →