Book Appointment Now

Przyszłość leczenia łuszczycy – nowe leki i badania kliniczne
- On
- InDermatolog, Profilaktyka
Leczenie łuszczycy w ostatnich latach zmieniło się bardzo wyraźnie. Jeszcze niedawno u osób z ciężką postacią choroby możliwości terapii były znacznie bardziej ograniczone. Dziś dostępne są nowoczesne leki biologiczne oraz terapie ukierunkowane na konkretne mechanizmy odpowiedzialne za stan zapalny.
Rozwój medycyny nie zatrzymuje się jednak na obecnych terapiach. Nowości w leczeniu łuszczycy w 2026 roku obejmują m.in. kolejne leki wpływające na szlaki IL-23 i TYK2, nowe cząsteczki doustne oraz badania nad terapiami, które mają być skuteczne, wygodne w stosowaniu i zapewniać długotrwałą kontrolę choroby.
W jakim kierunku zmierza leczenie łuszczycy?
Jednym z najważniejszych celów współczesnej dermatologii jest coraz bardziej precyzyjne hamowanie procesów odpowiedzialnych za łuszczycę.
Szczególne znaczenie ma oś IL-23–Th17–IL-17, która odgrywa istotną rolę w rozwoju przewlekłego stanu zapalnego charakterystycznego dla łuszczycy. Obecne leki biologiczne potrafią blokować wybrane elementy tego szlaku, a trwające badania pozwalają opracowywać kolejne sposoby ingerowania w proces zapalny.
Przyszłość leczenia to jednak nie tylko „silniejsze leki”. Naukowcy poszukują również terapii:
- skutecznych u osób, u których dotychczasowe leczenie nie zadziałało,
- bezpiecznych przy długotrwałym stosowaniu,
- wygodniejszych dla pacjenta,
- pozwalających uzyskać długotrwałą remisję,
- działających na określone mechanizmy choroby.
Nowe leki doustne – czy biologiczne leczenie będzie można zastąpić tabletką?
Jednym z najbardziej interesujących kierunków jest rozwój doustnych terapii celowanych.
Leki biologiczne są bardzo skuteczne, ale najczęściej podaje się je w formie zastrzyków. Dla części pacjentów możliwość przyjmowania skutecznego leku w postaci tabletki byłaby znacznie wygodniejsza.
Przykładem nowej generacji terapii jest icotrokinra, doustny antagonista receptora IL-23. Wyniki badań klinicznych wskazują na istotną skuteczność tej terapii w umiarkowanej i ciężkiej łuszczycy plackowatej, a kolejne analizy pozwalają lepiej ocenić jej miejsce w przyszłym leczeniu.
Nie oznacza to jednak, że tabletki w najbliższym czasie zastąpią wszystkie leki biologiczne. Nowa terapia musi przejść odpowiednie badania dotyczące skuteczności i bezpieczeństwa, a następnie uzyskać stosowne pozwolenia i – w Polsce – ewentualną refundację.
Inhibitory TYK2 – kolejny ważny kierunek
Innym rozwijanym obszarem są selektywne inhibitory TYK2. Są to leki doustne, które wpływają na określone szlaki sygnałowe uczestniczące w odpowiedzi immunologicznej.
Pierwszym selektywnym inhibitorem TYK2 stosowanym w łuszczycy jest deucravacitinib. Badania nad kolejnymi cząsteczkami mają na celu uzyskanie jeszcze lepszej skuteczności przy zachowaniu korzystnego profilu bezpieczeństwa. Wśród rozwijanych terapii znajdują się m.in. zasocitinib i envudeucitinib.
To ważny kierunek, ponieważ pokazuje, że nowoczesne leczenie łuszczycy nie musi oznaczać wyłącznie leków biologicznych podawanych w zastrzykach.
Czy pojawią się leki działające jeszcze bardziej wybiórczo?
Takie jest jedno z założeń współczesnych badań. Zamiast szeroko hamować działanie układu odpornościowego, nowe terapie mają oddziaływać możliwie precyzyjnie na mechanizmy związane z konkretną chorobą.
Jednym z przykładów jest dalszy rozwój leków blokujących IL-23. Badania nad kolejnymi przeciwciałami mają na celu uzyskanie bardzo dobrej kontroli zmian skórnych przy możliwie rzadkim dawkowaniu. W 2026 roku publikowane są wyniki badań III fazy dotyczących kolejnych inhibitorów IL-23.
Co jeśli obecne leki nie działają?
Brak odpowiedzi na jeden lek nie oznacza, że wszystkie nowoczesne terapie będą nieskuteczne.
Łuszczyca jest chorobą przewlekłą, a odpowiedź na leczenie jest indywidualna. Jeśli terapia nie przynosi odpowiedniej poprawy, dermatolog może rozważyć zmianę strategii leczenia – np. zmianę leku biologicznego na preparat działający poprzez inny mechanizm.
W przyszłości coraz większe znaczenie może mieć również dobieranie terapii na podstawie konkretnych cech pacjenta i choroby. Takie podejście określa się jako medycynę spersonalizowaną.
Na razie nie istnieje jednak prosty test, który pozwalałby każdemu pacjentowi z łuszczycą wskazać z góry „najlepszy” lek.
Badania kliniczne łuszczycy – jak pacjent może skorzystać z nowych terapii?
Badania kliniczne łuszczycy pozwalają sprawdzać nowe leki jeszcze przed ich szerokim wprowadzeniem do leczenia. Uczestnicy mogą otrzymać dostęp do terapii, która nie jest jeszcze standardowo dostępna, ale wiąże się to również z koniecznością zaakceptowania potencjalnych ryzyk i niepewności związanych z badaną terapią.
Nie każdy pacjent może zostać uczestnikiem. Każde badanie ma określone kryteria włączenia i wykluczenia dotyczące m.in. wieku, nasilenia choroby, wcześniejszego leczenia czy innych chorób. Ostateczną decyzję o kwalifikacji podejmuje lekarz-badacz.
Udział jest dobrowolny i wymaga świadomej zgody pacjenta. Przed jej podpisaniem uczestnik powinien otrzymać informacje dotyczące przebiegu badania, możliwych korzyści, ryzyka oraz swoich praw.
Gdzie szukać badań klinicznych?
Pacjent zainteresowany udziałem w badaniu nie musi czekać, aż informację przekaże mu lekarz. Można samodzielnie sprawdzać publiczne rejestry badań klinicznych.
Agencja Badań Medycznych wskazuje m.in. na możliwość korzystania z wyszukiwarek krajowych i międzynarodowych oraz unijnej platformy CTIS. Można wyszukiwać badania według choroby i lokalizacji, a następnie sprawdzić, czy dane badanie aktualnie rekrutuje uczestników.
Samo znalezienie badania nie oznacza jednak automatycznej możliwości udziału. Konieczny jest kontakt z ośrodkiem i przejście kwalifikacji zgodnie z protokołem badania.
Czy przyszłość leczenia oznacza całkowite wyleczenie łuszczycy?
Na razie nie ma terapii, która gwarantowałaby trwałe usunięcie łuszczycy z organizmu. Celem leczenia jest uzyskanie jak najlepszej kontroli choroby, najlepiej z długotrwałą remisją lub minimalną aktywnością.
Postęp jest jednak bardzo wyraźny. Nowoczesne terapie pozwalają wielu osobom uzyskać bardzo dużą poprawę skóry, a rozwój kolejnych leków zwiększa liczbę dostępnych możliwości.
Przyszłość leczenia łuszczycy prawdopodobnie będzie opierać się na jeszcze bardziej precyzyjnych terapiach, wygodniejszych sposobach ich podawania oraz lepszym dopasowaniu leczenia do konkretnego pacjenta.
Jeśli obecne leczenie nie daje zadowalającego efektu, nie oznacza to, że możliwości terapeutyczne się skończyły. Warto omówić z dermatologiem dostępne opcje oraz zapytać, czy w danej sytuacji zasadne jest rozważenie innej terapii lub udziału w badaniu klinicznym.



