Medyczna marihuana w leczeniu spastyczności w SM

Spastyczność należy do częstych objawów stwardnienia rozsianego. Mięśnie stają się nadmiernie napięte, sztywne, a ruch może być utrudniony. U części osób pojawiają się również bolesne skurcze, które utrudniają chodzenie, sen czy wykonywanie codziennych czynności.

Jedną z metod, o których mówi się w kontekście leczenia spastyczności w SM, są preparaty zawierające kannabinoidy. Czy medyczna marihuana w SM rzeczywiście pomaga? Badania wskazują, że preparaty zawierające THC i CBD mogą zmniejszać nasilenie spastyczności u części pacjentów, ale nie są rozwiązaniem dla każdego i wymagają odpowiedniego nadzoru medycznego.

Czym jest spastyczność w stwardnieniu rozsianym?

Spastyczność to zaburzenie napięcia mięśniowego wynikające z uszkodzenia dróg nerwowych w ośrodkowym układzie nerwowym. W SM może objawiać się:

  • sztywnością mięśni,
  • trudnościami w wykonywaniu płynnych ruchów,
  • bolesnymi skurczami,
  • mimowolnymi ruchami kończyn,
  • trudnościami z chodzeniem,
  • nasileniem objawów w nocy.

Spastyczność może mieć różne nasilenie. U jednej osoby będzie jedynie powodowała uczucie sztywności, u innej może znacząco ograniczać sprawność i powodować ból.

Czy medyczna marihuana pomaga na spastyczność?

Najlepiej przebadane są preparaty zawierające połączenie THC i CBD, szczególnie w postaci aerozolu do stosowania w jamie ustnej.

Badania kliniczne wskazują, że u części osób ze stwardnieniem rozsianym takie preparaty mogą zmniejszać subiektywnie odczuwane nasilenie spastyczności. Wytyczne NICE uznają dowody na korzyści ze stosowania sprayu THC za wystarczające do rozważenia go u odpowiednio dobranych pacjentów, choć jakość części dowodów oceniono jako niską.

Nie oznacza to jednak, że każda osoba ze spastycznością powinna stosować marihuanę medyczną. Skuteczność i tolerancja leczenia są indywidualne, a dowody dotyczą przede wszystkim określonych preparatów kannabinoidowych, a nie dowolnych produktów z konopi.

Medyczna marihuana a zwykła marihuana – to nie to samo

W kontekście leczenia SM ważne jest rozróżnienie między produktem leczniczym lub preparatem stosowanym medycznie a marihuaną używaną rekreacyjnie.

Preparaty lecznicze mają określony skład i stężenie substancji czynnych. Pozwala to lekarzowi dobrać sposób stosowania i obserwować efekty oraz działania niepożądane.

Nie można więc zakładać, że palenie marihuany będzie odpowiednikiem leczenia spastyczności badanym w badaniach klinicznych.

Kiedy rozważa się kannabinoidy?

Medyczna marihuana nie jest zwykle pierwszym krokiem w leczeniu spastyczności. Najpierw lekarz ocenia nasilenie objawów i ich wpływ na funkcjonowanie oraz dobiera odpowiednie leczenie.

W zależności od sytuacji stosuje się m.in.:

  • rehabilitację i fizjoterapię,
  • ćwiczenia rozciągające i poprawiające zakres ruchu,
  • leczenie farmakologiczne,
  • leczenie przyczyn nasilających spastyczność.

Kannabinoidy mogą być rozważane, gdy spastyczność pozostaje problemem pomimo zastosowania innych metod lub gdy dotychczasowe leczenie nie przynosi wystarczającej poprawy. NICE wskazuje na zastosowanie THC u osób ze stwardnieniem rozsianym, u których inne metody leczenia nie przyniosły odpowiedniej kontroli spastyczności.

Jakie działania niepożądane mogą wystąpić?

Kannabinoidy wpływają nie tylko na napięcie mięśniowe, ale również na funkcjonowanie układu nerwowego. Dlatego podczas leczenia mogą pojawić się m.in.:

  • senność,
  • zawroty głowy,
  • problemy z koncentracją,
  • zaburzenia równowagi,
  • zmiany nastroju,
  • uczucie zmęczenia.

Ma to szczególne znaczenie u osób z SM, u których już wcześniej mogą występować problemy z równowagą, koncentracją czy zmęczeniem.

Jeżeli po zastosowaniu preparatu pojawiają się zawroty głowy lub senność, należy zachować szczególną ostrożność podczas prowadzenia samochodu i wykonywania czynności wymagających pełnej sprawności psychomotorycznej.

Czy medyczna marihuana może wyleczyć SM?

Nie.

Kannabinoidy mogą być stosowane objawowo, przede wszystkim w celu ograniczenia niektórych dolegliwości, takich jak spastyczność. Nie są natomiast leczeniem modyfikującym przebieg stwardnienia rozsianego.

Nie zastępują leków stosowanych w celu ograniczenia aktywności choroby, zmniejszenia liczby rzutów czy spowolnienia narastania niepełnosprawności.

To bardzo ważne rozróżnienie: leczenie spastyczności nie jest tym samym co leczenie samego SM.

Jak wygląda stosowanie medycznej marihuany w Polsce?

Preparaty zawierające konopie inne niż włókniste podlegają w Polsce przepisom dotyczącym środków odurzających. Od 7 listopada 2024 r. ich przepisanie wymaga co do zasady osobistego zbadania pacjenta przez osobę wystawiającą receptę; medyczna marihuana została wymieniona w katalogu preparatów objętych tym obowiązkiem.

Oznacza to, że recepta na taki preparat nie powinna być uzyskiwana wyłącznie na podstawie internetowego formularza czy krótkiej teleporady. Rzecznik Praw Pacjenta zwracał również uwagę na problem tzw. „receptomatów” oferujących szybkie przepisywanie medycznej marihuany bez właściwej oceny pacjenta.

Czy każdy pacjent z SM może dostać medyczną marihuanę?

Nie.

Samo rozpoznanie stwardnienia rozsianego nie oznacza automatycznego wskazania do stosowania kannabinoidów. Lekarz powinien ocenić przede wszystkim:

  • nasilenie spastyczności,
  • skuteczność dotychczasowego leczenia,
  • inne choroby i przyjmowane leki,
  • ryzyko działań niepożądanych,
  • wpływ objawów na codzienne funkcjonowanie.

Medyczna marihuana powinna być więc traktowana jako jedna z możliwości leczenia objawowego, a nie uniwersalna terapia dla wszystkich osób ze stwardnieniem rozsianym.

Medyczna marihuana w SM – co warto zapamiętać?

Kannabinoidy, szczególnie preparaty zawierające THC i CBD, mogą przynieść poprawę u części osób ze stwardnieniem rozsianym i uporczywą spastycznością. Najlepiej udokumentowane działanie dotyczy zmniejszenia odczuwanego nasilenia spastyczności.

Nie jest to jednak lek na samo SM. Skuteczność należy oceniać indywidualnie, a leczenie powinno odbywać się pod kontrolą lekarza.

Jeżeli spastyczność powoduje ból, ogranicza chodzenie, utrudnia sen lub codzienne funkcjonowanie, warto powiedzieć o tym neurologowi. Dobrze dobrane leczenie może obejmować połączenie farmakoterapii, rehabilitacji i innych metod dostosowanych do potrzeb pacjenta.